Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Zapraszam do lektury świetnego tekstu obrazującego, jak się różni słownictwo szczepiących i nieszczepiących. Ponieważ tekst jest na Ryjbuku, więc na wszelki wypadek tutaj jest jego backup. Miłego czytania!

W listopadzie 2016 roku w czasopiśmie Vaccine opublikowano badanie „Porównanie języka w komentarzach pro- i anty-szczepionkowych we wpisach o wysokim zainteresowaniu na Facebooku.” Volume 34, Issue 47, 11 November 2016, Pages 5808-5814

To jest ciekawe badanie, pomimo zawartego w nim łatwego do obalenia twierdzenia, że „stanowisko przeciwne szczepieniom nie ma podstaw naukowych”, to wyraźnie stwierdza się, że „obawy dotyczące szczepień są omawiane raczej w sposób bardziej analityczny niż emocjonalny.”

Czy autorzy naprawdę próbują zasugerować, że podejście emocjonalne, a nie podejście analityczne, jest przejawem dobrej nauki?
Autorzy stwierdzają również, że „komentarze faworyzujące szczepienia świadczą o większym niepokoju niż te przeciwko szczepieniom.”
Dzieje się tak dlatego, że ci, którzy popierają [na ślepo] szczepienia, nie zbadali kwestii szczepień na własną rękę, aby mieć pewność co do podjętego wyboru. Na poziomie podświadomości wiedzą o tym, stąd niepokój.